Magyar | Polski
wersja beta / beta verzió

POLSKA I WĘGRY - PRZYJAŹŃ WYJĄTKOWA

Kontakty naszych dwóch krajów to rzecz unikalna. W ponad 1000-letniej historii naszych narodów wojny prowadziliśmy
ze sobą rzadko, a zdecydowanie częściej dawaliśmy przykłady wyjątkowej przyjaźni.

Te serdeczne kontakty pozostawiły wiele materialnych pamiątek - serwis Polonica.hu jest próbą odnalezienia i zaprezentowania śladów polskiej obecności na terenie dzisiejszych Węgier.

Budapeszt
Pomnik Stefana Batorego w Budapeszcie

Przy skrzyżowaniu dwóch ważnych ulic w XIV dzielnicy Budapesztu - Zugló - znajduje się pomnik króla Polski i księcia Siedmiogrodu Stefana Batorego (Báthory István). Na noszącym imię władcy skwerze u zbiegu Hungária körút i Thököly út ustawiono na kamiennym postumencie wykonaną z wapienia z Piszke postać polskiego króla. Batory - dwukrotnie większy niż w rzeczywistości - siedzi na tronie, trzymając w prawej ręce szablę. Autor pomnika - artysta rzeźbiarz János Pásztor - musiał zainspirować się obrazem Jana Matejki "Batory pod Pskowem", bo postać króla wygląda bardzo podobnie i jest przedstawiona w niemal identycznej pozie. Cokół pomnika wykonał architekt Jenő Lechner, a przy tworzeniu statui pomagał kamieniarz Mihály Gaál, który przez długie lata od powstania do ustawienia pomnika chronił go i opiekował się nim.

Pomnik powstał w roku 1933, w którym przypadała hucznie obchodzona w Polsce i na Węgrzech 400. rocznica urodzin Stefana Batorego. Pomysł narodził się dwa lata wcześniej, w Towarzystwie Węgiersko-Polskim (Magyar-Lengyel Egyesület), zgłosił go Ferdinánd Leó Miklóssi. Towarzystwo powołało komitet budowy. Ustawienie pomnika miało być jednym z elementów Roku Batorego, którym ogłoszono rok 1933. W ramach obchodów tego roku m.in. odbyła się pielgrzymka do grobu króla w katedrze na Wawelu (wyruszyła do Krakowa 2 lipca 1933), odsłonięto inny - pierwszy na Węgrzech - pomnik Batorego na Węgrzech w leżącym przy granicy ze Słowacją mieście Salgótarján (5 listopada 1933) oraz tablicę upamiętniającą króla na kościele ewangelickim w Nyírbátor (17 grudnia 1933).

Choć o budowie pomnika w Budapeszcie zdecydowano już w 1931 roku, to do prac przystąpiono dopiero dwa lata później, w roku jubileuszowym. W związku z opóźnieniem nie zdecydowano się na konkurs, lecz powierzono prace mającemu bliskie kontakty z Polską Jenő Lechnerowi, który z kolei zaprosił do współpracy Jánosa Pásztora. Ponieważ okazało się, że pomnika nie da się ukończyć w 1933 roku, zdecydowano, że zostanie on odsłonięty trzy lata później, w 350. rocznicę śmierci Stefana Batorego. W 1936 roku władze Budapesztu przyznały 500 pengő (ówczesna węgierska waluta) na budowę pomnika.

Jednocześnie jednak zaczęły się spory między polskimi i węgiersko-polskimi organizacjami co do miejsca ustawienia pomnika. Proponowano m.in. park przy Baszcie Rybackiej (Halászbástya) na Wzgórzu Zamkowym, plac Döbrenteiego (Döbrentei tér) przy budańskim przyczółku mostu Elżbiety (Erzsébet híd), okolice zamku Vajdahunyad w Lasku Miejskim (Városliget), Deptak Polski (Lengyel sétány) w Lasku Ludowym (Népliget), dzielnicę Tabán, plac Batthyányego (Batthyány tér) czy plac Gellérta (Gellért tér) przy budańskim przyczółku mostu Franciszka Józefa, dziś Wolności (Szabadság híd). Większość tych lokalizacji była bardzo prestiżowa, ale ani władze państwowe, ani budapeszteńskie nie chciały decydować w atmosferze sporu, co ostatecznie doprowadziło do tego, że pomnika w 1936 roku nie ustawiono i nie odsłonięto.

Sprawę ujawnił opinii publicznej jeden z posłów, co miało wręcz wywrzeć negatywny wpływ na stosunki polsko-węgierskie. W tej sytuacji komitet budowy pomnika postanowił wycofać się z pomysłu i pod pretekstem tego, że pomnik wykonano z wapienia z Piszke, a nie Chrasťu nad Hornadem, odmówił w 1938 roku jego odebrania. Jednocześnie powierzyła innemu artyście Béli Farkasowi wykonanie podobnego pomnika z brązu. W reakcji na to Lechner i Pásztor zapowiedzieli podanie komitetu budowy pomnika do sądu, co było tym bardziej uzasadnione, że odlany z brązu pomnik bardzo przypominał oryginalny, więc w grę wchodziła także kwestia naruszenia praw autorskich. Ostatecznie pomnik z brązu w 1939 roku przekazano Koszycom, gdzie jednak nie został ustawiony i w czasie II wojny światowej zaginął.

Po wybuchu II wojny światowej nikomu nie było w głowie ustawianie pomnika. Zaopiekował się nim kamieniarz Mihály Gaál, który wynajął działkę w III dzielnicy Budapesztu, na Nabrzeżu Rzymskim (Római-part), tam przewiózł pomnik i zbudował nad nim drewnianą szopę, by chronić go przed szkodliwym działaniem warunków atmosferycznych. Pomnik stał tam nie tylko przez czas wojny, ale i stalinizmu - w sumie aż 15 lat. W międzyczasie zaginął przygotowany dla postaci Batorego cokół, który przechowywano gdzie indziej.

W czerwcu 1956 roku Stołeczna Rada Zabytków poleciła przewieźć pomnik na dziedziniec budapeszteńskiego ratusza z zamiarem późniejszego ustawienia go w miejscu publicznym. Stamtąd trafił na dziedziniec śródmiejskiego pałacu Károlyich (dziś Muzeum Literatury im. Sándora Petőfiego), gdzie zastało go powstanie węgierskie w październiku 1956 roku. 

Po nim pomnik odegrał swoistą rolę polityczną - miał ocieplić lodowate po stłumieniu powstania stosunki polsko-węgierskie. Między 9 a 12 maja 1958 roku do Budapesztu miała przyjechać delegacja polskiej partii komunistycznej i rządu z I sekretarzem Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (KC PZPR) Władysławem Gomułką i premierem Józefem Cyrankiewiczem na czele. (Gomułka zwrócił się wówczas do przywódcy węgierskich komunistów Jánosa Kádára o darowanie Imre Nagyowi, przywódcy powstania 1956 roku. Prośby nic nie dały - Nagya zabito 16 czerwca 1958.) Władze węgierskie uznały, że ustawienie pomnika Stefana Batorego będzie gestem, który poprawi nieco stosunki z Warszawą.

Stołeczne władze szybko znalazły miejsce dla pomnika - skwer przy skrzyżowaniu dwóch dużych ulic w dzielnicy Zugló (XIV dzielnica) i najprawdopodobniej na przełomie marca i kwietnia 1958 roku, ćwierć wieku później niż planowano, statua Stefana Batorego została ustawiona w miejscu publicznym. Nie wiadomo jednak, czy polska delegacja z Gomułką i Cyrankiewiczem w ogóle się pod pomnikiem pojawiła - nie ma o tym żadnych wzmianek. Na pewno polska delegacja złożyła za to kwiaty pod pomnikiem generała Józefa Bema, gdzie rozpoczęło się powstanie węgierskie 1956 roku - był to wymowy gest poparcia ze strony polskich władz komunistycznych (sic!) dla węgierskiego zrywu.

Twórcy pomnika, a później ich rodziny, do 1961 roku musiały procesować się z państwem o zapłatę za wykonanie dzieła oraz zwrot kosztów jego konserwacji i przechowywania w czasie II wojny światowej i po niej. Ostatecznie otrzymali należne im wynagrodzenie.

W 1994 roku władze XIV dzielnicy odnowiły otoczenie pomnika - skwer, na którym się on znajduje. Do dziś organizacje polskie i polonijne składają kwiaty pod pomnikiem polskiego króla z okazji ważnych rocznic.

Marcin Bobiński (na podstawie węgierskiej Wikipedii)
Zobacz inne obiekty:

Zobacz na mapie

Ukryj mapę - przeglądaj obiekty

© 2013 Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Budapeszcie
1068 Budapest, Városligeti fasor 16

projekt: d17.pl cms: webeditcms.pl; grafika: v4desing.pl

Ta strona używa plików Cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie Cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami używanej przeglądarki.
x